w dn.8.07.2018 gościłem w Łasku na festiwalu róży. Na rynku odbywały się koncerty, które bardzo umilały tkanie na krośnie nicielnicowym. Pogoda dopisała ,podobnie jak odwiedzający stoisko. Bardzo liczne było grono osób starszych, które kiedyś parały się tym zawodem .Ze łzą w oku wspominali dawne czasy.
Młodzież i dzieci próbowali swoich sił i deptali dzielnie podnóżki. Najlepszym i najwytrwalszym adeptem sztuki tkackiej okazał się Aleksander. Pozdrawiam Go serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
Łask to sympatyczne miasteczko i chętnie wrócę tu aby trochę pospacerować .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz