wtorek, 7 sierpnia 2018

z rycerzami w Uniejowie

Tym razem nasz warsztat zawitał pod mury zamku w Uniejowie.Dziękuję organizatorom za miłe powitanie i pobyt.Gości było co niemiara.Nie odmówiłem sobie zdjęcia z przyjaciółmi oczywiście w strojach z epoki.
Zamek w Uniejowie nad Wartą prezentuję się malowniczo i jest magnesem przyciągającym nie tylko rycerzy ale coraz liczniejszych turystów. Pod zamkiem w zadbanym parku można nieco odpocząć po atrakcjach basenu termalnego.


piątek, 3 sierpnia 2018

żniwa lniane

Nadszedł czas zbioru lnu.Część roślin zaczyna zrzucać listki od dołu to znaczy ,że można wyrywać len i układać go w małe wiązki aby wysechł.



środa, 1 sierpnia 2018

na Obiecanej Ziemii

w dniach 28 i 29.07.2018 świętowaliśmy urodziny  Łodzi i pokazaliśmy się na ulicy Piotrkowskiej. W sobotę pogoda była ładna co sprzyjało rodzinnym spacerom. Wielu Łodzian zainteresowało się stoiskiem tkackim. Nieco gorzej było w niedzielę ,słońce na zmianę z lekkim deszczem ale i tak nie narzekaliśmy na frekwencję. Pozdrawiam Monikę ,która nauczyła się tkać i zachęcała innych do spróbowania tej sztuki. Otrzymałem od Niej piękny kotylion , ja zaś podarowałem od siebie mały pasiaczek.




poniedziałek, 16 lipca 2018

Inowłódz 15.07.2018 ,krosno w plenerze

tkanie w plenerze to duża frajda. Jeśli ktoś lubi przyrodę i dawne budowle to pewnie spodobałoby mu się pod zamkiem w Inowłodzu. Miałem tę  przyjemność rozłożyć swoje krosno właśnie tuż przy zamku. Myślę ,że wprawki tkackie dały wiele radości zwiedzającym zamek. Bardzo cieszę się ,że zainteresowali się tkacką robotą okoliczni mieszkańcy a zwłaszcza Klara i Jej rodzina. Klara z Bratem tkali z dużym zapałem a kiedy było potrzeba pomogli w czasie deszczu .Dzięki znajomości z Nimi , kozom z pobliskiej zagrody i burzy, która  zakończyła to popołudnie pobyt w Inowłodzu będzie niezapomniany.

sobota, 14 lipca 2018

pokaz tkacki w Łasku na festiwalu róży

w dn.8.07.2018 gościłem w Łasku na festiwalu róży. Na rynku odbywały się koncerty, które bardzo umilały tkanie na krośnie nicielnicowym. Pogoda dopisała ,podobnie jak odwiedzający stoisko. Bardzo  liczne było grono osób starszych, które kiedyś parały się tym zawodem .Ze łzą w oku wspominali dawne czasy.
Młodzież i dzieci próbowali swoich sił i deptali dzielnie podnóżki. Najlepszym i najwytrwalszym adeptem sztuki tkackiej okazał się Aleksander. Pozdrawiam Go serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
   Łask to sympatyczne miasteczko i chętnie wrócę tu aby trochę pospacerować .